Gad Dejm. Nie ma to jak powrócić po 10 dniowej prześcierce w produkcji. Wszystko się udało, to znaczy zdjęcia do Ryb zostały wykonane, ekipa rozjechana.. jeszcze podomykać papiery i czekać na montaż. Cieszę się że wzieliśmy z Pablem ten projekt na klatę, bo to złote doświadczenie. Jestem fanem usprawnień technicznych, więc następny film będzie jeszcze lepiej zorganizowany, może nie będzie trzeba się tak wymęczać robotą, a każdy będzie super zadowolony. Miłym dodatkiem będzie też większy budżet; )
Nie ma filmu bez budżetu i nie ma też bez specjalistów oraz ich bardzo ciężkiej pracy. Każdy tak pracował przy tym projekcie, że do tej pory nie mogę wyjść z zachwytu. Scenografia, rekwizyty, kostiumy, światło, zdjęcia, reżyseria – każda scena przygotowana.. naprawde łał.
Nie przysładzając do bólu zębów, sprawdź te zdjęcia poniżej a także blog filmu “Gdyby Ryby Miały Głos”.





Zdjęcia robiła Justyna Gryglewicz, ja miałem ze sobą analoga, ale się nie wystrzelałem ze wszysktkiego więc moje później.