niektóre są smaczniejsze od niektórych
category: Events
tags:

Witamy  wszystkich nowych: )
Po pierwszej reklamie narynku, na zawodach oglądalność poszła w górę. Co za tym idzie trzeba przegrupować siły i zacząć pracować: ) Jestem po organiacji WrocLoveSnow, właśnie wstałem – 15 godzin snu. Muszę zacząć kontaktować.
Okej. Daję UC 7 dni na rozbudowę i rozruch, dodatkowe klawe opcje a w międzyczasie będą nowe fajne posty.

Mam nadzieje że impreza się podobała. Gdyby ktoś szukał ogarniacza przy produkcji eventu – zapraszam do działu kontakt: )

categories: Events, Respect, Typo
tags:

Lubię literki bardzo i kolor. Połączenie tych dwuch tym bardziej uwielbiam. A tutaj akcja murali, która opiera się i na typo i na kolorze do zobaczenia na stronie A Love Letters For You. Niestety nie u nas a w Philadelphi lecz można zaczerpnąć wzorce, gdyż wrocławskie muralia nie doczekały się kolejnych edycji. Poniżej kilka cukierków.

categories: Events, Party, Respect
tags:

Ale to tak w najkrótszym skrócie, ponieważ trochę już czasu minęło i zdążyłem ochłonąć. Może dzięki temu opis festiwalu nie pójdzie w totalnej superlatywie. Ten cały okres czekania i opcja ambasadorzenia, czyli promocja we Wrocławiu, przyjazd sprawiło że całość wycieczki to było wielkie łał. Do tego kolejne miejsce w Łodzi które widziałem pierwszy raz i to nie byle jakie miejsce! Widzewiacy na prawde mają cwaną strefę na Tymienieckiego – Łódź Art Center, gdzie jest w opór miejsca do pracowania i prezentowania. Hale, cegły, wielkie okna, upadłe zakłady – pełen industrial. Także (podobno) ponad 3 tysiące osób na wernisarzu pomnożyło wrażenia, co było fajne zobaczyć tylu świrusów w jednym miejscu. Z jednego dnia zebraliśmy z 15kg druków różnego pochodzenia, odpaliliśmy rakiete na bankiecie (tak tak) organizacyjnym z najlepszym jedzeniem jakie próbowałem w przekozackim hotelu andel’s. Swoją drogą ten hotel jest na super stylówie i zupełnie bez kompromisów. Gdzie kolwiek nie patrzysz są najlepsze materiały, super przemyślane detale, nowoczesna sztuka.. zero oszczędności. Na jednej ze ścian wisi 65 obrazów Grzegorza Drozda, który kończąc malarstwo musiał pokazać 65 swoich prac malarskich właśnie. Każde płutno nosi na sobie jedną literę, namalowaną jakby była wycięta z gazety a całość układa się w zdanie: „Żądam piątki z wyróżnieniem za mój dyplom, bo powiem wszystkim co zrobiliście”. Praca est kolorowa i jest wielka, rozłożona na całej ścianie, jest na prawde ekstra: ) Jest na jednym ze zdjęć, szkoda że ruszone i szkoda że nie ma w internecie całości. A wracając do tematu, to reszta przebiegła już raczej spokojnie, czyli spanko w schronisku, kolejny dzień na wykładach.. choć bez szału i popołudniu wernisaż, ale tam to jakoś też nie urywało.. after w klubie łóżko, czyli wrocławskie B z czeskimi browarami (!) i naprawdę wesołym przytupem. Powrót po dwóch dniach.

Jeszcze jedną rzeczą, którą jakoś w sobie zakodowałem jest potęga konkursów. O ile wygrana w make me – mydelniczka jest wg. mnie jednym z gorszych przedmiotów startujących w konkursie to sam fakt, że można zaistnieć w taki sposób jest rozwojową opcją. Tworzysz coś z niczego według własnych zasad i jeśli widać w tym jakiś pomyślunek można się prezentować. W nagrodach było 20k zł, zegarek rado za 9k, tygodniowe szkolenia i warsztaty za granicą.. tylko się wziąć do roboty; )

Poniżej trochę fotek, a w następnych postach powybieram zdjęcia ze stron i blogów z przedmiotami z wystawy.

Zostałem ambasadorem imprezy Łódź Design Festival 2009, więc będę promował ten event we Wrocławiu. Plakaty, ulotki, te sprawy. Myślę że warto wybrać się tam dlatego że:
- Łódź walczy o pozycje europejskiej stolicy kultury i nie oszczędza na promocji
- Łódź design jest organizowany na pełnym PRO, więc będzie co oglądać
- Łódź jest tylko 210 km od Wrocławia
- Karnet na wszysko kosztuje tylko 30zł (sł. trzydzieści – come on!)
- W cenie są wszystkie wystawy, wykłady, przegląd filmów, aukcje, spotkania z artystami, koncerty

LINE UP <- KLIK

Strona główna ŁDF2009 <- KLIK KLIK

Impreza trwa od 15 do 31 października a główny 4 dniowy weekend od 15 do 18 i na to się wybieram. Kto się pisze?: )

Gad Dejm. Nie ma to jak powrócić po 10 dniowej prześcierce w produkcji. Wszystko się udało, to znaczy zdjęcia do Ryb zostały wykonane, ekipa rozjechana.. jeszcze podomykać papiery i czekać na montaż. Cieszę się że wzieliśmy z Pablem ten projekt na klatę, bo to złote doświadczenie. Jestem fanem usprawnień technicznych, więc następny film będzie jeszcze lepiej zorganizowany, może nie będzie trzeba się tak wymęczać robotą, a każdy będzie super zadowolony. Miłym dodatkiem będzie też większy budżet; )

Nie ma filmu bez budżetu i nie ma też bez specjalistów oraz ich bardzo ciężkiej pracy. Każdy tak pracował przy tym projekcie, że do tej pory nie mogę wyjść z zachwytu. Scenografia, rekwizyty, kostiumy, światło, zdjęcia, reżyseria – każda scena przygotowana.. naprawde łał.

Nie przysładzając do bólu zębów, sprawdź te zdjęcia poniżej a także blog filmu “Gdyby Ryby Miały Głos”.





Zdjęcia robiła Justyna Gryglewicz, ja miałem ze sobą analoga, ale się nie wystrzelałem ze wszysktkiego więc moje później.

categories: Events, Film
tags:

Po dłuższej znowu przerwie, niewiem czemu tak jest, ale jak na dwa dni zabraknie tematów to na tydzień mi blog zamiera. W ogóle napisanie posta zabiera jakieś minimum pół godziny, bo trzeba skopiować zdjęcia, załadować na serwer, każdego linka tyż skopiować i wyklikać do WordPresa i ułożyć z tekstem. Kiedyś zabierało to kilkanaście minut. Wszystkiemu jest właśnie winny WordPress, który jest w nieco starszej wersji i wszystko co z początku oferował automatycznie się wysrało i teraz muszę każdą rzecz zrobić sam. Musiałbym wyklikać upgrade, łącznie z backupem i jeszcze nauczyć się to robić, poczytać itp. Wracając do sedna sprawy, to najzwyczajniej nie mam czasu. Zwalają mi się 3 grube sprawy w jeden termin i tak się kończy.

Jedną z nich jest produkcja filmu “Gdyby Ryby Miały Głos” w reż. Tomasza Jurkiewicza. Jakby nie było, jest przy tym dużo pisania i dużo nauki i dużo robienia czegoś po raz pierwszy. Teraz jesteśmy z tym projektem po zdjęciach podwodnych, a przed głównymi zdjęciami które zaczynają się od weekendu, a kończą 2 października. W ramach filmu jest uruchomiony blog, na którym można dowiedzieć się wszystkiego o filmie i być z nim na bieżąco.

Plan częstochowski:





foto: Justyna Gryglewicz

categories: Events, Respect
tags:
categories: Events, Party, Snowboard
tags:

Cóż dużo mówić – zapraszam na imprezę, a wcześniej po ciuchy: )

Oficjalnie wystawiam filmik z tegorocznego  Spindl Spring Session. Głównie odpaliłem tutaj animki i korekcję barwną. Podoba mi się nawet to video; )

categories: Events, Photography, Skimboard
tags:

Z luźno rzuconego hasła zrobiło się w godzinach szczytu 40 samochodów na parkingu, plaża pełna ludzi, jeżdżace motury, meleksy i pełna impreza skimowa. Super frekwencja oznacza że można się zmobilizować do super imprez.

Dużo osób robiło zdjęcia więc zprawdźcie sobie po koleji:
KIWIOR foto

Czekamy na kolejne updaty blogów